Akwatorium częścią wodną obszaru portowego

Jeżeli mówimy o porcie musimy konkretniej sprecyzować, o jaki port nam chodzi. Tak bowiem jest, że lotniska też nazywane są portami, z tym że mowa tu o portach lotniczych. Zazwyczaj myśląć o przystaniach, gdzie zatrzymują się statki, mówimy o portach morskich. Trzeba jednak pamiętać, że przystań jest przystosowana do przyjmowania niewielkich jednostek pływających, natomiast do portu mogą przybijać nawet największe okręty, w tym także liniowce. Port morski jest tak zbudowany, by był zdolny przyjąć każdy typ statku, a zatem również takie jednostki, które transportują niekiedy bardzo ciężkie ładunki, ogromne kontenery. Port może być położony tak nad morzem i oceanem, jak również nad morskimi wodami wewnętrznymi, a zatem wodami znajdującymi się między lądem, a wewnętrzną linią podstawową morza terytorialnego. Możemy tu zatem mówić o zatokach i tak zwanych akwatoriach, a więc wewnętrznych częściach portu. Akwatoria to wewnętrzne wody portów morskich, a niekiedy też używa się tu pojęcia akwen. Co też może stanowić takie akwatoruim, kiedy mówimy o porcie morskim? Będą to boje, pławy i budowle hydrotechniczne wyznaczające granice takiego terytorium, lub też nabrzeża i falochrony. Wewnątrz będziemy natomiast mówić o tak zwanym awanporcie, basenach portowych, dokach i kanałach portowych. Występują także akwatoria otwarte, do których należy zaliczyć kotwicowisko, tor wodny i redę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.