Pojedźmy nad morze!

Gdynia czy Gdańsk? A może Kołobrzeg albo Szczecin? A może jeszcze inne z 33 miejsc w naszym kraju, które łączy pewnie wspólny mianownik? Zapewne wszyscy domyślają się już, o co chodzi. Wszystkie wymienione miasta pełnią równocześnie rolę portów morskich. Jako porty odgrywają znaczącą rolę w gospodarce naszego kraju i dzięki temu dynamicznie się rozwijają, stanowiąc nie tylko punkt docelowy dla statków przybywających do Polski i miejsce wyjścia w morze dla tych, które wypływają w świat, ale i nie lada atrakcję turystyczną dla osób, które interesują się żeglugą i morzem. Każde z tych miast może się pochwalić świetnie rozwiniętą infrastrukturą portową, pozwalającą na sprawne prowadzenie podstawowej działalności, ale również rozbudowaną bazą turystyczną skierowaną do tych, którzy przyjeżdżają nad Bałtyk, aby obejrzeć porty i okręty na żywo i w pełnej krasie. Żadne fotografie, a tym bardziej zwykłe kolorowe pocztówki nie oddadzą w pełni tętniącej życiem, zamieszaniem i nieustannym ruchem prawdziwej atmosfery portowej. Wystarczy jednak stanąć na nadbrzeży i poobserwować to, co dzieje się w porcie, aby ją poczuć oraz zapragnąć poznać lepiej. Dla niektórych to początek rozwijania zainteresowań w tym kierunku, które być morze w przyszłości zaowocują nawet decyzją o wyborze zawodu marynarza.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.