Porty morskie niekoniecznie nad morzem

Chociaż niektórym wydaje się to nieco zaskakujące i nieco paradoksalne, nie wszystkie porty, mające w świetle przepisów prawa status portów morskich są położone bezpośrednio nad morzem. W takich przypadkach określenie „port morski” wydaje się nie całkiem odpowiednie, jednak jest to niezgodność jedynie pozorna, gdyż zgodnie z oficjalną definicją portu morskiego, stanowiącego jeden z rodzajów portów wodnych, jako obiektu znajdującego się nam morzem albo oceanem, ale także nad morskimi wodami wewnętrznymi, w pełni zasługują na swoją nazwę. Dociekliwi zapytają o liczbę takich wyjątkowych portów morskich. W naszym kraju taka sytuacja dotyczy trzech portów, a mianowicie leżącego nad rzeką Elbląg portu w Elblągu, drugiego pod względem wielkości polskiego portu w Szczecinie położonego na Odrze oraz portu w Policach. Jak widzimy, wszystkie trzy znajdują się nad rzekami, których fragmenty pomiędzy portami a ujściami do Bałtyku są naszymi morskimi wodami wewnętrznymi. Każdy z tych portów spełnia kilka funkcji począwszy od handlowej, poprzez rybacką, a skończywszy na transportowej, jak to jest w przypadku kompleksu portów w Szczecinie i Świnoujściu, który zajmuje się również przewożeniem pasażerów i środków transportu, takich jak samochody. Nie trzeba wcale leżeć nad morzem, aby być portem morskim.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.